W rekrutacjach na kluczowe stanowiska często słyszę od Zarządów – Nie możemy pozwolić sobie na złą decyzję.
A potem…
💠proces rekrutacji trwa 8-10 tygodni
💠4 + etapów
💠5 osób decyzyjnych
💠2 tygodnie ciszy między spotkaniami…
W rekrutacjach na kluczowe role największym ryzykiem coraz częściej nie jest zła decyzja.
Największym ryzykiem jest zwlekanie z decyzją.
Najbardziej poszukiwani kandydaci nie czekają w nieskończoność.
Dane Urbanbound wskazują jasno:
➡️63% kandydatów odrzuca oferty pracy z powodu przedłużających się procesów.
➡️49% kandydatów traci zainteresowanie ofertą po dwóch tygodniach.
Od dłuższego czasu obserwuję, że rynek talentów przyspieszył, niestety – wewnętrzne procesy nie zawsze.
To nie konkurencja “zabiera” nam najlepszych ludzi. Przegrywamy z własnym tempem decyzyjnym.
W projektach direct/executive search widać wyraźnie: tempo i klarowność decyzji stają się elementem przewagi konkurencyjnej.
🚩Analizowaliście ostatnio:
ile etapów ma dziś Wasz proces rekrutacji przy stanowiskach kluczowych?
które z nich realnie zwiększają jakość decyzji – a które tylko dają poczucie bezpieczeństwa?
Zdecydowanie warto.